Matematyczny sierpień ?

O wszystkim i o niczym.
Otrzymałeś(aś) rozwiązanie do zamieszczonego zadania? - podziękuj autorowi rozwiązania! Kliknij
czachur
Czasem tu bywam
Czasem tu bywam
Posty: 137
Rejestracja: 21 mar 2008, 17:31
Lokalizacja: Ruszcza/Sandomierz

Matematyczny sierpień ?

Post autor: czachur » 30 lip 2008, 21:44

Witam!

Jak wiadomo, wakacje trwają, sierpień tuż za pasem. Jako, że na ten miesiąc nie mam większych planów oprócz drobnych robótek i spontanicznych wyjazdów z kumplami, postanowiłem trochę się pouczyć matematyki. Głównym celem jest "wbicie" się w rytm no i przy okazji zajęcie sobie czasu w miarę przyjemnie ( jak już się wciągnie w systematyczną pracę to sprawia mi to dużą frajdę). Chciałem więc prosić o podzielnie się opinią, podanie jakichś rad co do tego, za co i jak się brać, żeby nie było w klimacie " matura idzie, trza się uczyć", ale bardziej chilloutowo. Może ktoś z forumowiczów ma doświadczenia z bawieniem się matmą w wakacje? A co sądzą autorzy serwisu? Dodam, że nadchodzący rok szkolny rozpocznę jako maturzysta, będę więc w 3 LO.

Aha, jeszcze jedno. Prosiłbym o niepisanie, abym w wakacje sobie dał na luz, odpoczął itp. Nie robię tego z przymusu, ale z chęci. Matma potrafi dawać frajdę. Lipiec był całkowicie wakacjowy, więc jak sierpień będzie wakacjowo-matmowy to chyba duża krzywda mi się nie stanie :D

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 30 lip 2008, 21:46 przez czachur, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
robbo
Administrator
Posty: 215
Rejestracja: 06 mar 2008, 10:32
Podziękowania: 1 raz
Otrzymane podziękowania: 3 razy
Płeć:

Post autor: robbo » 01 sie 2008, 22:20

Nauka w wakacje to wcale nie jest zły pomysł. Co do tego jak sie uczyć, to z matmą jest dość prosta sprawa - trzeba rozwiązywać zadania. Możesz spróbować robić po kolei zadania z jakiegoś zbioru - ale z tym trzeba uważać, bo jak zagrzebiesz się np. w takiego Kiełbasę, to możesz się bardziej zniechęcić niż wciągnąć. Możesz też próbować robić zestawy maturalne - wtedy zobaczysz w czym jesteś słaby.

A gdybyś naprawdę chciał się zrelaksować przy matmie to spróbuj porobić/poczytać zadania z Kangurów - jak zaskoczysz to to potrafi być wciągające.

czachur
Czasem tu bywam
Czasem tu bywam
Posty: 137
Rejestracja: 21 mar 2008, 17:31
Lokalizacja: Ruszcza/Sandomierz

Post autor: czachur » 02 sie 2008, 00:00

Kiełbasa? Ja kocham ten zbiór :D Bardzo często do niego sięgałem w 2 klasie i na pewno będzie przydatny również w 3-ej. W ten ostatni miesiąc porozwiązuje jednak zadania z bazy serwisowej. I z Kangurem też się chyba pobawię, bo to takie zadanka na myślenie, a to trzeba ćwiczyć solidnie :)
Dzięki za odzew. Pozdrawiam

Majka123
Rozkręcam się
Rozkręcam się
Posty: 69
Rejestracja: 26 lip 2008, 10:42

Post autor: Majka123 » 03 sie 2008, 19:38

Hej ja też właśnie mam ambitny plan - sierpień z matematyką i angielskim. Choć tak szczerze to do tego drugiego w ogóle nie chce mi się zabrać. Zaczełam przeglądać jak narazie testy z poprzednich lat i coś tam starałam się robić. Tylko że teraz mam straszny dołek, bo nie wiele udało mi się tak samej zrobić :( Dopiero sierpień a ja potwornie się boje :rolleyes: Jak czytam rozw. do jakiegoś zadania to spoko rozumię i wydaje się nawet proste, ale sama w życiu bym na to nie wpadła.
Pozdrawiam i miłek nauki :)

Awatar użytkownika
supergolonka
Moderator
Moderator
Posty: 1738
Rejestracja: 06 mar 2008, 11:53
Otrzymane podziękowania: 23 razy
Płeć:

Post autor: supergolonka » 05 sie 2008, 10:40

czachur pisze:Kiełbasa? Ja kocham ten zbiór :D Bardzo często do niego sięgałem w 2 klasie i na pewno będzie przydatny również w 3-ej.
Robba chwilowo nie ma, więc trochę w jego imieniu się zapytam, jak sobie radzisz z zadaniami, których nie umiesz zrobić? Pytam bo znam kilka osób, które się zniechęciły do tego zbioru właśnie dlatego, że nie ma tam rozwiązań (nawet do trudnych zadań), a za to wiele zadań jest dość skomplikowanych rachunkowo i nigdy nie wiedziały czy mają zły wynik bo źle robią, czy dlatego, że się pomyliły w rachunkach.

Swoją drogą to może byście napisali co o tym zbiorze myślicie (może być też o innych). Robbo ma plan zamieszczania recenzji dostępnych książek i pewnie by mu to pomogło.

czachur
Czasem tu bywam
Czasem tu bywam
Posty: 137
Rejestracja: 21 mar 2008, 17:31
Lokalizacja: Ruszcza/Sandomierz

Post autor: czachur » 05 sie 2008, 12:57

supergolonka pisze:
czachur pisze:Kiełbasa? Ja kocham ten zbiór :D Bardzo często do niego sięgałem w 2 klasie i na pewno będzie przydatny również w 3-ej.
Robba chwilowo nie ma, więc trochę w jego imieniu się zapytam, jak sobie radzisz z zadaniami, których nie umiesz zrobić? Pytam bo znam kilka osób, które się zniechęciły do tego zbioru właśnie dlatego, że nie ma tam rozwiązań (nawet do trudnych zadań), a za to wiele zadań jest dość skomplikowanych rachunkowo i nigdy nie wiedziały czy mają zły wynik bo źle robią, czy dlatego, że się pomyliły w rachunkach.

Swoją drogą to może byście napisali co o tym zbiorze myślicie (może być też o innych). Robbo ma plan zamieszczania recenzji dostępnych książek i pewnie by mu to pomogło.
No więc tak. Zauważyłem, że zadania w Kiełbasie ułożone są od w miarę najprostszych do tych zajtrudniejszym, z tym że ostatnie 2-3 zadania działu lub te po prostu oznaczone gwiazdką są na poziomie sporo wyższym od maturalnego IMO. Przyznam szczerze, że nie do wszystkich ww zadań się zabierałem, bo robiłem je w trakcie przerabiania konkretnego działu w szkole, więc wystarczyły mi pozostałe a ponadto chciałem trochę sobie zostawić na 3 klasę. Ale powróćmy do tych teoretycznie łatwiejszych zadań, które przecież problemy też sprawić potrafią. Z tymi zadaniami, które sprawiały mi problem na początku musiałem się przespać, podejść np następnego dnia i spróbować rozwiązać ponownie. Bardzo często tak właśnie udawało mi się rozwiązać dany problem. Gdy już nie dawało zbytnio rady samemu, czasem po lekcji zwracałem się do nauczycielki z prośbą o wskazówkę, choć przyznam szczerze, że jakoś niezbyt lubiłem to robić. Bo to przerwa, bo zaraz dzwonek, bo ktoś ją jeszcze zagada, wszystko tak w pośpiechu. Ale suma sumarum, z pracy ze zbiorem byłem i myślę, że będę zadowolony, choć przyznam, że na strategię radzenia sobie z tymi ogwiazdkowanymi zadaniami pomysłu nie mam.

To teraz może kilka słów o zbiorze.
Biorąc pod uwagę wymagania maturalne ( nie tylko tegoroczne i przyszłoroczne) to zbiór ten jest IMO strzałem w dziesiątkę. Zadania maturalne są zróżnicowane i całkowicie oddają klimat tych maturalnych, nawet tych trudniejszych. Przykład? Zadanie z parabolą i trójkątem równobocznym na maturze 2007. Jak wiadomo, sprawiło duużo problemów zdającym, a tego typu zadan w Kiełbasie jest naprawdę sporo. Kolejnym plusem jest część "rozgrzewkowa", czyli proste zadanka rachunkowe
. Na tyle książki pisze, że ich przerobienie jest gwarancją sukcesu na egzaminie. zgadzam się w dużym stopniu. Często w zadaniach kluczem do sukcesu jest plan pracy i spostrzegawczość. Te zadania zwracają uwage na istotne rzeczy, które potem są zawarte w zadaniach. Tak więc ćwiczymy to raz, robiąc sobie powtórkę a potem już wykorzystujemy w zadaniach problemowych. Jak dla mnie to spora zaleta zbioru. Co mi się jeszcze podoba to to, że zbiór WCIĄGA. Może to takie subiektywne odczucie, ale mi zrobienie paru zadanek po okresie przerwy od matmy daje zapał do pracy na nowo. Naprawdę.
Wady? Wydaje mi się, że nie tyle całe rozwiązanie, ale więcej wskazówek do rozwiązań byłoby zbawienne. Choć rozwiązania też byłyby przydatne. Czasem człowiek zrobi zadanie i w jego trakcie coś źle wyrozumował, czegoś istotnego nie spostrzegł, a wynik niby ten sam.. Ja generalnie jestem bałaganiarzem matematycznym, gdy robię zadania czasem wygląda to zbyt chaotycznie. Ale jak spojrzę na pełne rozwiazanie, np zadan w tym serwisie, to wmawiam sobie, że muszę dbać bardziej o czytelnosć zapisków. Tak więc śledzenie pełnych rozwiazań też jest potrzebne, no a tego brakuje w zbiorze.


Ostatnio miałem styczność z popularnym tu wśród forumowiczów zbiorem z wydawnictwa Pazdro. Jest on adresowany do maturzystów objętych nowym zakresem wymagań na rok 2009-10. Wydaje mi się, że jest on trochę za prosty. Są zadanie naprawdę absorbujące i podchwytliwe, ale większość to takie zadania na poziomie tegorocznej matury, która trudna nie była. W moim odczuciu do matury lepiej być przygotowanym na trudniejsze zadania, bo te łatwiejsze okażą się wtedy jeszcze prostsze :) Choć nie ukrywam, że do jakiś arkusz w całości na pewno sobie zrobię, bo to dobry sposób na trening kontroli czasu.

Jeśli chodzi o podręczniki szkolne to stanowczo ODRADZAM książkę z wydawnictwa Nowa Era. Jeden z autorów Chańko, jest ich jeszcze 3, nie pamiętam nazwisk. Książka jest niebezpieczna dla uczniów, bo to schemmat na schemacie a dodatkowo zadań trudniejszych jest bardzo mało. Na uwage zasługuje Pawłowski, ale może zniechęcać trochę, bo jest naprawdę trudny w mojej opinii. Jest sporo rozwiązanych zadań, ale wszystko tłumaczone tak akademicko i zadania bardziej nadaja się na konkurs. Nie twierdzę, że to źle, bo wpływa korzystnie na kreatywność i umiejętność logicznego myślenia, nie wpędza w schematyczność. Sam do niego zaglądam, bo są tam dowody twierdzeń, które wh mnie stanowią potężny plus książki. Tak więc mam mieszane odczucia, bo z jednej strony wymagający podręcznik i ciekawy, a z drugiej troszkę może dołować, jak któreś zadanie z koleji okazuje sie ponad nasze siły :)
Ostatnio zmieniony 05 sie 2008, 12:59 przez czachur, łącznie zmieniany 1 raz.

anetka10
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 318
Rejestracja: 06 mar 2008, 19:39

Post autor: anetka10 » 05 sie 2008, 13:12

Nauczycielka powiedziala nam, ze zbiory od Kielbasy sa najlepsze... wiec je kupilam, uwazam ze są dobre (najlepszy oczywiscie jest zbior zadania.info :))
Jestem na matematyce poszerzonej, praktycznie wszystkie zadania ze zbioru z poziomu podstawowego rozwiazuje bez problemu samodzielnie, zadania poszerzone stanowia juz pewien problem, mysle ze daje sobie rade z mniej wiecej 20-40% tych zadan, zalezy z jakiego dzialu...
Te zadania z ktorymi mam problem zamieszczam na forum, wiec wiele zadan ze zbioru Kielbasy, szczegolnie tych trudnych znajduje sie w bazie zadan serwisu, obiecuje takze ze wiele zadan sie jeszcze pojawi...:)

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 05 sie 2008, 15:01 przez anetka10, łącznie zmieniany 1 raz.

czachur
Czasem tu bywam
Czasem tu bywam
Posty: 137
Rejestracja: 21 mar 2008, 17:31
Lokalizacja: Ruszcza/Sandomierz

Post autor: czachur » 05 sie 2008, 13:20

Heh, dla mnie na ten moment to serwis zadania.info to najlepszy zbiór :) Bo zadania idą w końcu od forumowiczów, którzy na jakichś sprawdzonych zbiorach bazują, a rozwiązania to już majstersztyk. Czytelnie, elegancko, na parę sposobów. Tego nie ma w żadnym zbiorze :) Nie wiem jak inni, ale ja z niecierpliwością czekam na zapowiadane artykuły i nowości w serwisie.

anetka10
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 318
Rejestracja: 06 mar 2008, 19:39

Post autor: anetka10 » 05 sie 2008, 14:48

Rowniez czekam na nowosci, szczegolnie na artykuly; sposob rozwiazan zadan na forum rzeczywiscie jest swietny

gdy tylko skoncze zbiory Kielbasy (postanowilam je przerobic i nic tego nie zmieni :) ) bede przegladac zadania z bazy forum...

ponadto gdyby nie to forum to napewno nie bylambym w stanie przerobic tych dwoch zbiorow Kielbasy, powoli razem z koncem wakacji zakoncze przerabianie czesci pierwszej, pozniej zostanie druga...


troche sie pochwale, znaczna czesc zadan na forum, to te z ktorymi mialam problem...:) a jestem chyba takze pierwszym zarejestrowanym uzytkownikem tego forum...

nigdy nie zapomne momentu gdy mialam problem z dwoma zadaniami i bezskutecznie prosilam o pomoc na innym forum, nagle ktos odpowiedzial, podal linki do rozwiazania moich zadan na tym forum, zarejestrowalam sie tu i odtad nie opuszczam zadan.info wogole...

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 05 sie 2008, 15:06 przez anetka10, łącznie zmieniany 1 raz.

czachur
Czasem tu bywam
Czasem tu bywam
Posty: 137
Rejestracja: 21 mar 2008, 17:31
Lokalizacja: Ruszcza/Sandomierz

Post autor: czachur » 05 sie 2008, 15:02

Nie wiem, czy mam rację, ale według mnie nie powinnaś tak spieszyć się z przerabianiem tego zbioru. Z tego co widzę zamieszczasz bardzo dużo zadań, które niekiedy są bardzo do siebie podobne. Może daj sobie więcej czasu na analizę i spróbuj więcej sama pchnąć? Może się mylę, ale wydaje mi się, że taka strategia może przynieść więcej korzyści. Nie chcę, żeby wyszło, że się mądrze, bo sam mam często dużo problemów z zadaniami, no ale kto uczący się matmy ich nie ma :)

Pozdrawiam

anetka10
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 318
Rejestracja: 06 mar 2008, 19:39

Post autor: anetka10 » 05 sie 2008, 15:15

ostatnio rzeczywiscie zamieszczalam duzo, pozornie podobnych zadan z parametrem, jednak mialam z nimi problem...
kilkanascie zadan z parametrem rozwiazalam, tych ktorych nie umialam rozwiazac zamiescilam tutaj...

uwazam ze w tych zadaniach najwazniejsza jest wlasnie analiza, a jej najlatwiej nauczyc sie czytajac rozwiazania... Coli chyba tez tak uwaza, bo wrecz On nie moze sie doczekac na ich rozwiazania... ;)

pozniej warto zaczac rozwiazywac arkusze maturalne, jeszcze raz rozwiazywac zadania z kielbasy z ktorymi mialam problem i moze sie okazac ze czasu zabraknie... ponadto wszystkie zadania przezemnie umieszczone na forum drukuje sobie wraz z rozwiazaniami, uwazam ze przydadza mi sie gdy skoncze przerabiac arkusze maturalne...
codziennie staram sie rozwiazywac x zadan, a te z ktorymi mam problem zamieszczam tu...